
Irlandzka linia lotnicza Ryanair i Booking Holdings ogłosiły “przełomowe partnerstwo”. Umowa umożliwia klientom internetowych biur podróży, tzw. OTA, (Online Travel Agencies) dostęp do lotów przewoźnika w całej sieci. Porozumienie kończy wieloletni spór prawny pomiędzy dwoma firmami.
Booking Holdings zarządza znanymi na całym świecie markami podróżniczymi takimi jak Booking.com, Kayak, Priceline i Agoda. W wyniku zawartej umowy partnerskiej firma dołącza do listy „zatwierdzonych partnerów OTA” Ryanaira.
Dzięki porozumieniu podróżni, którzy będą realizowali bilety irlandzkiego przewoźnika za pośrednictwem serwisów należących do Booking Holdings, będą mieli dostęp do swojego konta myRyanair bez konieczności dokonywania weryfikacji klienta Ryanair. Zyskują przez to gwarancję, że będą bezpośrednio otrzymywać najważniejsze aktualizacje i informacje dotyczące lotów.
Ponadto klienci grupy Booking otrzymują jasny dostęp do cen biletów Ryanair. Linia lotnicza podkreśla, że ma to na celu ochronę pasażerów oraz zapewnienie im większego wyboru w niższych cenach.
Pełna przejrzystość cen oraz bezpośredni dostęp do informacji o locie to istotnie pozytywna zmiana dla pasażerów, pomocna szczególnie w sytuacjach takich jak opóźnienia lub odwołania. Wcześniej nie było w pełni jasne, do kogo podróżni powinni zgłosić się w takiej sytuacji - do OTA czy przewoźnika. Dzięki zawartej umowie problem ten powinien zniknąć. Co więcej, dostęp do konta myRyanair przez platformę rezerwacyjną ułatwi proces ubiegania się o odszkodowanie za lot.
Nowo zawarte porozumienie pozwala linii lotniczej odzyskać kontrolę nad sprzedażą biletów i jednocześnie dotrzeć do klientów preferujących korzystanie z platform rezerwacyjnych.
- To partnerstwo pokazuje, jak ‘zatwierdzone OTA’ i Ryanair mogą współpracować, aby chronić klientów i oferować im korzyści, dając im większy wybór w niższych cenach”. - stwierdza Dara Brady, Chief Marketing Offier w Ryanair.
Umowa kończy wszystkie spory prawne między firmami, które toczyły się od 2020 r., kiedy Ryanair wytoczył sprawę Booking.com i spółkom powiązanym, oskarżając je o nieuprawnione dokonywanie screen‑scrapingu (przechwytywania) cen i dostępów do swojej strony.
Nowo zawarte porozumienie zamyka ten i inne aspekty konfliktu, formalnie kończąc wszystkie otwarte spory pomiędzy dwoma firmami.