
Na początku stycznia 2026 r. kilka linii lotniczych wstrzyma lub ograniczy rejsy z Polski. Wizz Air, Eurowings, easyJet i Air Baltic ograniczają połączenia z Krakowa i Warszawy. Niektóre trasy będą całkowicie niedostępne przez kilka tygodni lub miesięcy. Co to oznacza dla pasażerów?
Eurowings wstrzyma loty z Warszawy i Krakowa do Düsseldorfu od 4-5 stycznia do 2 lutego. EasyJet na sześć tygodni skasuje połączenie Kraków-Amsterdam. Natomiast Air Baltic zawiesi trasę Kraków-Wilno do 2 czerwca.
Linia lotnicza Wizz Air ma w planach ograniczyć liczbę lotów na trasach Katowice–Abu Zabi i Kraków-Mediolan Malpensa od końca października 2025 r.
Zawieszanie połączeń przez linie lotnicze wynika z faktu, iż po świąteczno-noworocznym szczycie ruch pasażerski gwałtownie spada, a sezon zimowych wyjazdów dopiero się rozpoczyna. Utrzymywanie pełnej siatki połączeń w tym czasie byłoby nieopłacalne. Przewoźnicy wolą więc zmniejszyć liczbę lotów lub czasowo zawiesić wybrane trasy.
Cięcia połączeń wynikają również z problemów technicznych, takich jak konieczność przeglądów silników Pratt & Whitney.
Zmiany w rozkładach lotów mogą utrudnić planowanie podróży, w szczególności w sezonie zimowym.
Zgodnie z przepisami UE (rozporządzeniem 261/2004) odszkodowanie za odwołany lot nie przysługuje, jeśli linia lotnicza poinformowała o tym pasażerów z odpowiednim uprzedzeniem. Musi to być najpóźniej 14 dni przed wylotem. W opisanej sytuacji przewoźnicy nie mają więc obowiązku wypłaty odszkodowania pieniężnego.
Co ważne, podróżni mają natomiast prawo do pełnego zwrotu kosztów biletów lub przebukowania na inny lot.