
Parlament Europejski stanął w obronie pasażerów linii lotniczych, sprzeciwiając się planom zmian, które mogłyby osłabić ich prawa. Komisja ds. Transportu i Turystyki (TRAN) odrzuciła osłabiające je inicjatywy. Oznacza to, że rewolucji w zakresie odszkodowań lotniczych, przynajmniej na razie, nie będzie.
Update: W środę 21 stycznia PE przyjął stanowisko w sprawie zmian w przepisach UE dotyczących praw pasażerów linii lotniczych, zaproponowanych przez państwa członkowskie w czerwcu 2025 r. Posłowie zagłosowali przeciwko propozycji ministrów UE.
Komisja PE ds. Transportu i Turystyki zagłosowała za utrzymaniem prawa pasażerów w obecnym kształcie. Zwrócono szczególną uwagę na prawo do ubiegania się o odszkodowanie w przypadku opóźnienia lotu o ponad trzy godziny oraz utrzymanie jego obecnych kwot (od 250 do 600 euro).
Państwa członkowskie chciały natomiast wydłużyć próg opóźnienia od czterech do sześciu godzin, w zależności od odległości lotu, a także ustalić kwoty odszkodowań na poziomie od 300 do 600 euro. Jednakże PE zdecydowanie sprzeciwił się tym modyfikacjom.
- Trzygodzinny próg odszkodowania, istniejące poziomy odszkodowań oraz rzeczywiste, egzekwowalne zabezpieczenia dla pasażerów, to elementy, z których się nie wycofamy - zadeklarował bułgarski eurodeputowany Andrej Nowakow, przedstawiciel Europejskiej Partii Ludowej.
Europosłowie zaapelowali także do Komisji Europejskiej o zaktualizowanie listy nadzwyczajnych okoliczności, zwalniających przewoźników z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom, takich jak klęski żywiołowe czy konflikty zbrojne. Jednocześnie PE poparł utrzymanie przepisów zobowiązujących przewoźników do zapewnienia pasażerom posiłków i napojów w razie utknięcia na lotnisku, a w uzasadnionych przypadkach - pokrycia kosztów noclegu (maksymalnie do trzech nocy przy długotrwałych opóźnieniach).
Co więcej, europosłowie wskazali, że pasażerowie powinni mieć prawo do bezpłatnego przewozu jednej małej walizki podręcznej i jednej torebki, niewielkiego plecaka lub laptopa na pokładzie samolotu. Zagłosowano także za zniesieniem dodatkowych opłat nakładanych przez niektórych przewoźników na pasażerów za np. poprawienie błędu w nazwisku.
Jak wskazuje PE, przewoźnicy powinni też ułatwić podróżującym staranie się o odszkodowanie. Ma to zapewnić wstępnie wypełniony formularz wniosku w ciągu 48 godzin od zakłóconego lotu. Ponadto pasażerowie mieliby rok na złożenie wniosku o odszkodowanie.
Pół roku temu omawialiśmy temat propozycji Rady Europejskiej dotyczących zmiany w prawach pasażerów. Wyjaśnialiśmy, że była jedynie propozycja nowelizacji, a nie obowiązujące prawo. Wstępny kompromis musiał przejść dalsze etapy legislacyjne w UE. Na szczęście PE stanowczo skrytykował projekt Rady UE. W swojej propozycji pozostawił wyłącznie te zmiany, które są faktycznie na korzyść pasażerów. Europosłowie zaproponowali także swoje rozwiązania.
Jak podkreśla David Janoszka, prawnik i specjalista w zakresie ochrony praw pasażerów z AirCashBack, podobnie jak w przypadku projektu Rady Unii Europejskiej, na obecnym etapie są to wyłącznie propozycje zmian.
- W przedmiocie nowego kształtu przepisów dotyczących pasażerów lotniczych musi istnieć konsensus między Radą Unii Europejskiej a Parlamentem Europejskim. Warto wspomnieć, że projekt nowelizacji rozporządzenia (WE) nr 261/2004 jest omawiany w Unii Europejskiej od kilkunastu lat i dotychczas nie wypracowano wspólnego stanowiska. Z tego względu perspektywa wprowadzenia zmian w akcie z 2004 r. wydaje się nadal odległa. - wyjaśnia ekspert.