
Po raz kolejny ruch lotniczy w Brukseli będzie zakłócony, co odczują tysiące pasażerów. 12 marca 2026 r. zaplanowano strajk generalny. Na lotniskach w stolicy Belgii spodziewane są odwołania i opóźnienia lotów, które mogą pokrzyżować plany podróżnych.
Strajk generalny zaplanowany na czwartek 12 marca, ma trwać 24-godziny. Ogłosiły go trzy największe belgijskie związki zawodowe. Strajkują one przeciwko brakowi postępów w rozmowach z rządem federalnym o podwyżkach płac. Protest obejmie różne sektory, w tym transport publiczny i obsługę lotnisk.
To nie pierwszy strajk w Brukseli zorganizowany w ostatnim czasie. Pracownicy sektora lotniczego protestowali też m.in. w październiku ubiegłego roku. Strajki od dłuższego czasu pojawiają się na belgijskich lotniskach.
Protest mogą dotkliwie odczuć turyści z Polski. Brussels Airport i Charleroi są szczególnie popularne wśród tanich przewoźników takich jak Ryanair czy Wizz Air.
Jak informuje zarząd Brussels Airport, decyzja o odwołaniu wszystkich lotów pasażerskich zapadła po “konsultacjach z liniami lotniczymi” i ma na celu “zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów i personelu”.
Przekazano, że w najbliższych dniach przewoźnicy powinni skontaktować się z pasażerami w sprawie alternatywnych możliwości podróży. Port poinformował także, że lot zostanie oznaczony na stronie lotniska jako odwołany dopiero w momencie, gdy taki status nada mu dana linia lotnicza.
Zarząd Brussels Airport wskazał również na możliwe zakłócenia przylotów do Brukseli. Skala odwołań będzie uzależniona od dostępności personelu operacyjnego i służb naziemnych.
Lotnisko Charleroi zapowiedziało uziemienie wszystkich lotów zaplanowanych na 12 marca. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, brak wystarczającej liczby pracowników do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania portu lotniczego uniemożliwi obsługę odlotów i przylotów.
Dodano również, że pasażerowie z rezerwacjami na ten dzień zostaną w najbliższym czasie poinformowani przez swoje linie lotnicze o możliwości zmiany terminu podróży lub zwrotu kosztów.
Zgodnie z Rozporządzeniem EU 261/2004, jeśli przyczyną odwołania lub dużego opóźnienia lotu jest strajk pracowników lotniska, linia lotnicza traktuje taką sytuację jako przykład okoliczności nadzwyczajnych, będących poza jej kontrolą. Przewoźnik nie jest więc zobowiązany wypłacić pasażerom odszkodowanie za zakłócony rejs.
Niemniej jednak w takiej sytuacji linia lotnicza ma obowiązek zapewnienia opieki pasażerom w postaci:
Podróżny ma również prawo zdecydować, czy chce przebukować lot na najbliższy możliwy termin lub otrzymać zwrot kosztów biletu. Jeśli przewoźnik nie zapewni wymaganej opieki, pasażer może ubiegać się o zwrot kosztów na podstawie rachunków za samodzielnie poniesione wydatki.