
Irlandzka linia lotnicza Ryanair uruchomiła “Ligę Opóźnień”, czyli ranking państw Unii Europejskiej, w których służby kontroli ruchu lotniczego (ATC) doprowadzają do największej liczby opóźnień lotów. Przewoźnik ostrzega, że sytuacja może się pogorszyć w sezonie wakacyjnym. Pasażerowie muszą się więc przygotować na utrudnienia.
- Nasza "Liga Opóźnień" ATC ujawnia najgorsze służby kontroli ruchu lotniczego w Europie pod względem opóźnień spowodowanych złym zarządzaniem i brakami kadrowymi w okresie od stycznia do maja 2025 roku. Będziemy rozliczać ministrów transportu UE za dopuszczanie do powtarzających się, zbędnych i możliwych do uniknięcia opóźnień ATC – mówi cytowany w komunikacie Michael O’Leary, prezes Ryanaira.
CEO linii lotniczej dodał, że krajowe służby kontroli lotów są informowane o rozkładach lotów z prawie rocznym wyprzedzeniem. Z tego względu nie ma żadnego usprawiedliwienia dla braku odpowiedniego przygotowania kadrowego.
Ryanair zwraca również uwagę na problem wzrostu kosztów. Opłaty nakładane przez służby ATC na linie lotnicze i pasażerów miały wzrosnąć o 35 proc. od czasu pandemii. Zdaniem przewoźnika, nie znajduje to odzwierciedlenia w poprawie jakości usług.
Z obliczeń Ryanaira wynika, że za najwięcej opóźnień lotów w okresie od 1 stycznia do 26 maja 2025 r. odpowiadają służby ATC Francji - aż 15 634 zakłóconych lotów i ponad 2,8 mln poszkodowanych pasażerów.
Na drugim miejscu znalazła się Hiszpania - 11 576 opóźnień i ponad 2 mln dotkniętych zakłóceniami podróżnych. Podium zamykają Niemcy z 4367 opóźnionymi lotami, które pokrzyżowały plany 786 tysięcy pasażerów.
W “Lidze Opóźnień” irlandzka linia lotnicza umieściła również Portugalię (2601 lotów, 468 tys. pasażerów) i Wielką Brytanię z (1642 opóźnienia, 296 tys. podróżnych). Co istotne, na liście nie znalazła się Polska.
Zdaniem Ryanaira Komisja Europejska i rządy państw członkowskich UE nie podjęły żadnych działań, aby poprawić stan usług ATC. Przewoźnik ostrzega, że brak reakcji może skutkować jeszcze poważniejszymi opóźnieniami w sezonie letnim 2025 roku. W efekcie tego pasażerowie muszą liczyć się możliwością znaczących utrudnień w podróży.
Zgodnie z rozporządzeniem EU 261/2004, pasażerom przysługuje odszkodowanie za opóźnienie lotu powyżej trzech godzin, o ile nie zostało ono spowodowane przez tzw. “okoliczności nadzwyczajne”.
W postępowaniach sądowych coraz częściej kwestionuje się uzasadnianie opóźnień w ruchu lotniczym siłą wyższą. Zamiast tego uwagę zwraca się na niewłaściwe decyzje organizacyjne i zarządcze. W sytuacji, gdy przyczyną zakłóceń jest nieefektywne funkcjonowanie służb ATC, przewoźnik może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą.
Eksperci z AirCashBack przypominają, że pasażerowie powinni dokumentować każdy przypadek opóźnienia, a przede wszystkim nie rezygnować z dochodzenia swoich praw. Co więcej, niezależnie od przyczyny zakłócenia lotu, przewoźnicy są zobowiązani do opieki nad pasażerami, zapewniając im posiłki, napoje, a w razie potrzeby także nocleg.