Powrót do listy wpisów
Ryanair i Wizz Air krytykują reformę praw pasażerów. Bilety mogą podrożeć?
3 min czytania

Ryanair i Wizz Air krytykują reformę praw pasażerów. Bilety mogą podrożeć?

Autor: AirCashBack 22-06-2026

Nowe unijne przepisy dotyczące praw pasażerów spotkały się z krytyką ze strony tanich linii lotniczych. Ryanair i Wizz Air przekonują, że część przyjętych regulacji może ograniczyć elastyczność modelu niskokosztowego oraz doprowadzić do wzrostu cen biletów lotniczych.

Reforma praw pasażerów linii lotniczych

Po ponad 12 latach negocjacji Rada UE i Parlament Europejski osiągnęły kompromis w sprawie reformy praw pasażerów linii lotniczych. Uzgodnione przepisy utrzymują obecne zasady odszkodowań za opóźnione loty. Podróżni będą mogli otrzymać od 250 do 600 euro w przypadku opóźnienia wynoszącego co najmniej trzy godziny.

Strony porozumiały się także w kwestii procedury składania wniosków o odszkodowanie. Przewoźnicy lotniczy nie będą automatycznie przygotowywać formularzy, ale będą zmuszeni przekazywać pasażerom jasne informacje o dochodzeniu swoich praw. Reforma rozszerza również katalog uprawnień pasażerów o około 30 nowych zapisów, w tym możliwość bezpłatnego poprawiania danych w rezerwacji do 48 godzin przed wylotem i gwarancję bezpłatnego miejsca obok rodzica dla dziecka.

Nowe przepisy mają wejść w życie w ciągu 12 miesięcy od ich formalnego uchwalenia. Oznacza to, że pierwsze zmiany mogą zacząć obowiązywać w połowie 2027 roku.

Ryanair nazywa nowe przepisy “biurokratyczną bzdurą”

Ryanair skrytykował zmiany w unijnym rozporządzeniu o prawach pasażerów lotniczych, a szczególnie zmiany, które wprowadzają zasady prezentowania cen i reklamowania droższych taryf z drugą sztuką bagażu podręcznego.

- Te najnowsze przepisy rozporządzenia UE 261 to kolejna biurokratyczna bzdura ze strony Parlamentu Europejskiego i Rady. Zamiast zachęcać unijne linie lotnicze do reklamowania naszych najniższych cen biletów (które nie obejmują bagażu podręcznego w klasie drugiej) - a właśnie taką opcję wybiera ponad 50 proc. naszych klientów - te nowe, bezsensowne przepisy wymagają od linii lotniczych reklamowania wyższych cen biletów, co sprawia, że unijne linie lotnicze stają się jeszcze mniej konkurencyjne - oświadczył Michael O'Leary, prezes Ryanaira.

Ryanair wezwał przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, Parlament Europejski i Radę UE do wycofania się z “bezsensownych regulacji” i skupienia się na działaniach, które miałyby zwiększyć konkurencyjność europejskiego lotnictwa. Zdaniem przewoźnika Unia Europejska powinna skupić się na działaniach korzystnych dla konsumentów, takich jak zniesienie podatku ETS.

Wizz Air ostrzega przed wzrostem kosztów

Wizz Air przyjął bardziej wyważone stanowisko niż Ryanair. Przewoźnik zadeklarował poparcie dla rozwiązań zwiększających przejrzystość ofert oraz ochronę pasażerów. Jednocześnie ostrzegł, że część nowych regulacji może prowadzić do wzrostu kosztów podróży oraz ograniczenia elastyczności modelu niskokosztowego.

Linia lotnicza pozytywnie oceniła m.in. przepisy gwarantujące dzieciom poniżej 14. roku życia miejsce obok rodziców lub opiekunów bez dodatkowych opłat. Podkreśliła jednocześnie, że stosuje taką politykę od wielu lat. Ponadto Wizz Air przyjął z zadowoleniem działania mające zapewnić pasażerom bardziej przejrzyste informacje podczas procesu rezerwacji.

Jednocześnie przewoźnik skrytykował utrzymanie obecnych zasad odszkodowania za opóźniony lot. Jego zdaniem nie uwzględniają one realiów współczesnego lotnictwa, takich jak wzrost natężenia ruchu czy ograniczenia infrastrukturalne. Wizz Air wyraził także obawy dotyczące nowych zasad prezentowania opłat za bagaż, argumentując, że mogą one podnieść ceny najtańszych biletów. Linia ostrzega też, że coraz bardziej szczegółowe regulacje oznaczają dodatkowe koszty administracyjne i operacyjne, które ostatecznie mogą zostać przerzucone na pasażerów.


Udostępnij znajomym