
Rada UE i Parlament Europejski osiągnęły kompromis dot. reformy praw pasażerów linii lotniczych. Porozumienie obejmuje zarówno kwestie związane z odszkodowaniem za opóźniony lot, jak i rozszerzenie katalogu praw przysługujących podróżnym.
Porozumienie osiągnięto po ponad tygodniu niemal nieustannych negocjacji. Ostatnia runda rozmów rozpoczęła się 3 czerwca, choć sama reforma praw pasażerów linii lotniczych była procedowana w UE od ponad 12 lat. Strony miały czas do 15 czerwca na osiągnięcie porozumienia.
W piątek 12 czerwca państwa członkowskie przekazały, że uzgodniły ostateczny tekst porozumienia. PE ma ogłosić ze swojej strony jego treść w poniedziałek, a tego samego dnia obie strony mają podpisać oficjalny dokument.
Udało się m.in. znaleźć konsensus w sprawie tzw. trójkąta negocjacyjnego. Obejmował trzy najbardziej sporne kwestie:
PE opowiadał się za utrzymaniem dotychczasowych przepisów: odszkodowanie po co najmniej trzygodzinnym opóźnieniu oraz kwota minimum 300 euro. Natomiast Rada UE proponowała wydłużenie progów czasowych (od 4 do nawet 6 godzin) i obniżenie maksymalnych kwot odszkodowania. W zależności od długości trasy miałyby one wynosić 300 lub 500 euro zamiast obecnych maksymalnie 600 euro.
Zgodnie z wynegocjowanym porozumieniem, pasażerowi, jak dotychczas, będzie przysługiwało odszkodowanie w przypadku opóźnienia lotu o trzy lub ponad trzy godziny. Jego wysokość będzie wynosiła od 250 do 600 euro w zależności od długości trasy.
Jednym z punktów spornych była kwestia składania wniosków o odszkodowanie. Obecnie pasażer musi samodzielnie odnaleźć odpowiedni formularz na stronie przewoźnika.
PE postulował, aby w przypadku zakłócenia lotu dokumenty były automatycznie przygotowywane przez linie lotnicze. To z pewnością zwiększyłoby poziom świadomości ze strony podróżnych, ale też koszty dla przewoźników.
Ostatecznie strony osiągnęły kompromis. Linie lotnicze nie będą zobowiązane do automatycznego wypełniania formularzy, ale w razie opóźnienia mają przesyłać pasażerom jasne informacje o procedurze dochodzenia odszkodowania.
Negocjatorom udało się także porozumieć w kwestii rozszerzenia praw pasażerskich o około 30 nowych zapisów. Wśród nich znalazły się m.in. obowiązek bezpłatnego wprowadzania przez przewoźnika poprawek do rezerwacji do 48 godzin przed wylotem.
Nowością są też zapisy regulujące, jak długo linia lotnicza może "trzymać" pasażerów w samolocie w przypadku opóźnienia lotu. Po maksymalnie dwóch godzinach przewoźnik musi przetransportować podróżnych z powrotem na lotnisko.
Ponadto ustalono, że nie będą pobierane dodatkowe opłaty za przydzielenie dziecku fotela obok rodzica. Rozszerzono również ochronę osób z niepełnosprawnościami i kobiet w ciąży. W razie overbookingu nie będzie można odmówić im wejścia na pokład samolotu. Co więcej, lotnisko ma ponosić odpowiedzialność, jeśli osoby z niepełnosprawnościami i kobiety w ciąży nie zdążą na lot z powodu braku odpowiedniej asysty.
Nowe przepisy mają wejść w życie w ciągu 12 miesięcy od ich uchwalenia. Oznacza to, że pasażerowie mogą spodziewać się pierwszych zmian w połowie 2027 roku.