Powrót do listy wpisów
Boeing odsprzeda samoloty, które nie dotarły do Chin
3 min czytania

Boeing odsprzeda samoloty, które nie dotarły do Chin

Autor: AirCashBack 29-04-2025

Jak poinformowała agencja Bloomberg, w odpowiedzi na cła USA na chińskie towary władze w Pekinie nakazały liniom lotniczym wstrzymanie odbioru kolejnych samolotów wyprodukowanych przez Boeinga. Co więcej, chińscy przewoźnicy mają zaprzestać zakupu sprzętu i części do samolotów od amerykańskich firm. Jednakże koncern planuje odsprzedaż kilkudziesięciu Boeingów innym klientom.

Skutki wojny handlowej

Choć przez chwilę mogło się wydawać, że Stany Zjednoczone dojdą do porozumienia z Chińską Republiką Ludową w sprawie nowej umowy handlowej, stosunki między dwoma państwami stają się coraz bardziej napięte.

Kilkukrotne podniesienie ceł na eksport wiązało się z faktem, że w pewnym momencie sytuacja ekonomiczna wielu branżach zacznie się pogarszać. Wpływ wojny handlowej jest również widoczny na przemysł lotniczy, o czym przekonał się Boeing.

Pekin zakazuje zakupu i odbioru samolotów amerykańskiej produkcji

W ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy amerykański gigant lotniczy zamierzał przekazać Chinom 137 nowych samolotów. Większość z nich miały stanowić Boeingi 737 MAX, czyli najważniejszy projekt komercyjny Boeinga.

Po wprowadzeniu przez chiński rząd zakazu zakupu i odbioru samolotów amerykańskiej produkcji rodzimi przewoźnicy zaczęli realizować prawo. Odbiór samolotów wstrzymały już Juneyao Airlines i Xiamen Airlines.

Niewykluczone, że w ciągu najbliższych kilku dni pojawią się informacje o kolejnych rezygnacjach. Wynika to z faktu, iż nowe samoloty amerykańskiej produkcji miały odebrać także m.in.: Air China, China Eastern Airlines, Hainan Airlines i Shanghai Airlines.

Boeing ma “plan B”

Amerykański koncern ma pomysł, co zrobić z niechcianymi przez chińskich przewoźników samolotami. Boeing zamierza odsprzedać innym swoim klientom prawie 50 samolotów, których termin dostaw jest krótki. Takie działanie ma zapobiec powtórce kosztownego nagromadzenia niedostarczonych samolotów. Było to możliwe do zaobserwowania podczas poprzednich kryzysów związanych z lukami bezpieczeństwa.

Decyzja Boeinga o odsprzedaży maszyn koreluje z wynikami finansowymi za pierwszy kwartał 2025. Gwarantuje zapobieżenie napięciom wewnętrznym w koncernie. Mogłyby one skutecznie zniweczyć wysiłki na rzecz oszczędzania pieniędzy i spłacania długów.

Chęć przejęcia samolotów wyraziła już Grupa Malaysia Aviation. Jest gotowa do pozyskania samolotów wąsko- i szerokokadłubowych, które były przeznaczone dla chińskich linii lotniczych.

Chiny nie będą jedyne?

W czasie ostatniego spotkania z inwestorami prezes Boeinga Kelly Ortberg przyznał, że cła wprowadzone przez Donalda Trumpa “skomplikowały mu biznes”. Wynika to z faktu, iż koncern sprowadza niektóre komponenty z Japonii i z Włoch, a więc i one zostały obciążone cłami.

Ortberg nie ukrywał też, że Chiny mogą okazać się nie jedynymi, ale „jednymi z” klientów, którzy zrezygnują z dostaw nowych samolotów.

Prezes Boeinga ogłosił również, że produkcja samolotów dla niezainteresowanych odbiorem klientów zostanie wstrzymana do wyjaśnienia sytuacji. Plan odbudowy amerykańskiego koncernu lotniczego zakłada ryzyko związane z zakłóceniami w produkcji. Ortberg wyraził także wiarę w administrację Waszyngtonu, która rozumie rolę branży lotniczej i Boeinga jako głównego eksportera.


Udostępnij znajomym