
Irlandzkie linie lotnicze Ryanair zwiększają premie dla członków personelu pokładowego oraz pracowników lotniskowych za każde wykrycie pasażera z bagażem przekraczającym dozwolone wymiary lub wagę. Decyzja wywołała oburzenie wśród podróżnych.
Wielu pasażerów narzeka na politykę tanich linii lotniczych dotyczącą bagażu podręcznego. Frustracje szczególnie mają związek z jego ograniczonym dopuszczalnym rozmiarem w ramach podstawowego biletu. W najtańszej taryfie pasażerowie mogą wnieść bagaż podręczny na pokład samolotu. Jednak jego wymiary zależą w głównej mierze od polityki linii lotniczej.
Niedawno Ryanair ogłosił, że pracownicy będą otrzymywać 2,50 euro premii za każdy bagaż podręczny, który przekracza dopuszczalne wymiary. Natomiast podróżni, których bagaż nie spełni kryteriów, będą musieli zapłacić ok. 85 euro, a ich bagaż zostanie przekierowany do luku bagażowego.
Decyzja o zwiększeniu premii dla pracowników za wyłapanie nadwymiarowego bagażu wywołała oburzenie wśród podróżnych, jednak dyrektor generalny Ryanair, Michael O’Leary, nie ma zamiaru za nią przepraszać.
Co więcej, firma ma w planach likwidację miesięcznego limitu premii. Dotychczas wynosił on 80 euro. Takie działanie ma na celu jeszcze bardziej zachęcić pracowników do wykrywania niezgodnych bagaży. Natomiast w przypadku pasażerów - zdyscyplinowanie ich do stosowania się do wytycznych narzucanych przez linie lotnicze.
David Janoszka, prawnik i specjalista w zakresie ochrony praw pasażerów z AirCashBack, zwraca uwagę, że na ten moment kwestia limitów wymiaru bagażu podręcznego nie jest uregulowana ani w polskim prawie, ani na poziomie międzynarodowym. Z tego względu w obecnym stanie prawnym przewoźnicy lotniczy mogą dowolnie ustalać dopuszczalne wymiary bagażu podręcznego i dodatkowych opłat za ich przekroczenie.
Pracownicy linii lotniczej mają więc prawo weryfikować przed boardingiem, czy bagaż pasażera spełnia wymogi. To zaś niestety oznacza, że o ile można negatywnie oceniać praktykę Ryanaira, o tyle w dalszym ciągu mowa o dopuszczalnych przez prawo praktykach.
- System premiowy Ryanaira jest natomiast doskonałym przykładem patologii, jaką możemy zaobserwować w ostatnich kilku miesiącach, w których pasażerowie skarżą się na wzmożenie kontroli na lotniskach i restrykcyjne weryfikowanie wymiarów bagaży z dokładnością co do centymetra. To zaś powinno skłonić prawodawcę wspólnotowego do szybszego uregulowania tej materii. - stwierdza ekspert.
Eksperci ds. praw pasażerów z AirCashBack przypominają, że odszkodowanie za zakłócony lot należy się również w przypadku podróżowania linią lotniczą Ryanair. Wynika to z rozporządzenia EU 261/2004, regulującego warunki wystąpienia odwołanego lub opóźnionego lotu.
Jeżeli przydarzył Ci się odwołany lub opóźniony lot Ryanairem, skontaktuj się z nami i dołącz do grona tysięcy zadowolonych pasażerów, którym pomogliśmy. Uzyskaj odszkodowanie w wysokości nawet 600 euro. Złóż wniosek na naszej stronie lub kliknij w poniższy przycisk.