Powrót do listy wpisów
Niebezpieczny incydent na pokładzie samolotu Alaska Airlines - mężczyzna chciał wyłączyć silniki podczas lotu
2 min czytania

Niebezpieczny incydent na pokładzie samolotu Alaska Airlines - mężczyzna chciał wyłączyć silniki podczas lotu

Autor: AirCashBack 27-10-2023

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło ostatnio na pokładzie samolotu Alaska Airlines lecącego do San Francisco. Do kabiny pilotów wtargnął bowiem mężczyzna, który chciał doprowadzić do wyłączenia silników maszyny. Samolot musiał awaryjnie lądować w Portland.

Przebieg lotu

Samolot linii Alaska Airlines wystartował z lotniska w stanie Waszyngton w niedzielę 22 października o godzinie 17.23. Na pokładzie maszyny obecnych było 80 pasażerów, w tym jedno niemowlę. Wraz z podróżnymi leciał także pilot danych linii będący po służbie - Joseph Emerson. Przebywał on w kabinie załogi na rozkładanym miejscu, co jest częstą praktyką stosowaną przez członków załogi, którzy chcą skorzystać z przelotu do bazy macierzystej.

W pewnym momencie mężczyzna zerwał się ze swojego miejsca i usiłował wyłączyć silniki w maszynie. Na szczęście piloci samolotu wykazali się wzorową reakcją. Jeden z nich złapał Emersona za nadgarstki, a drugi zaczął się z nim mocować, w wyniku czego Emerson upadł na podłogę i przekonywał, że wszystko z nim w porządku.

W związku z tym incydentem samolot lądował awaryjnie w Portland, a tuż po tym Emerson został zatrzymany.

Jaki będzie dalszy los pilota?

Joseph Emerson usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa 83 osób - wszystkich pasażerów i członków załogi. Pilot przyznał, że 48 godzin przed feralnym lotem zażył “magiczne grzyby”, a dodatkowo nie spał przez 40 godzin.

Z dokumentów wynika, że Emerson zmagał się z silną depresją, a także żałobą po śmierci przyjaciela. Co ważne, wcześniej wpłynęła już na niego skarga związana z tym, że prawdopodobnie przechodzi on przez załamanie nerwowe i nie jest w stanie należycie wykonywać swoich obowiązków.
 


Udostępnij znajomym