
Port lotniczy Kraków-Balice ostrzega pasażerów przed próbami oszustwa związanymi z rzekomą sprzedażą usługi pozwalającej szybciej przejść przez kontrolę bezpieczeństwa. Takie udogodnienie nie jest jednak dostępne na lotnisku. Pasażerowie ryzykują stratami finansowymi oraz spóźnieniem się na lot.
Szybsza kontrola bezpieczeństwa z pewnością ucieszyłaby każdego spieszącego się na lotnisku pasażera. Wielu podróżnych decyduje się więc na zakup usługi Fast Track, umożliwiającej priorytetowe przejście tego procesu. Niestety, takie udogodnienie nie jest dostępne w każdym polskim porcie lotniczym. Przykładem tego jest lotnisko w Krakowie. Mimo to oszuści obiecują usługę pasażerom, wyłudzając od nich pieniądze.
Krakowskie lotnisko za pośrednictwem mediów społecznościowych ostrzegło pasażerów przed próbami oszustwa. Port lotniczy podkreślił, że nie prowadzi on sprzedaży usługi Fast Track.
Jak przekazała rzeczniczka Kraków Airport, Monika Chylaszek, usługa Fast Track dostępna jest tylko i wyłącznie dla pasażerów wyższych klas, posiadaczy kart lojalnościowych albo w ramach oferty danej linii lotniczej.
Pasażerowie dający się nabrać na fałszywe oferty oszustów mogą spotkać się nie tylko ze stratami finansowymi. Licząc na szybką odprawę, której w rzeczywistości nie otrzymają, ryzykują również spóźnieniem się na lot.
Eksperci z AirCashBack przypominają, że pasażerowie, którzy spóźnią się na lot z powodu własnych działań, np. uwierzenia w fałszywe oferty Fast Track, niestety nie mogą liczyć na odszkodowanie od linii lotniczej. Przysługuje ono jedynie w sytuacjach, gdy przewoźnik ponosi odpowiedzialność za opóźnienie lub odwołanie rejsu.
Warto więc zachować szczególną ostrożność i decydując się na zakup usług takich jak Fast Track, korzystać wyłącznie z oficjalnych kanałów obsługi lotniska lub linii lotniczych.